Pomysł na wyjazd

turystyka, foto 1Każdy ma jakiś własny motyw, który powoduje, że wsiada się na rower, zabiera rzeczy z domu i wyrusza na tułaczkę. Nie można tego wyjaśnić w sposób logiczny. To trzeba poczuć na własnej skórze. Jednak czasami sama pasja do podróży nie wystarcza i trzeba się dodatkowo zmotywować. Poniżej podaję kilka pomysłów na rowerowy wypad turystyczny.
Pierwszym z nich, zarezerwowanym dla miłośników dawnych czasów i rycerzy, jest trasa śladem zamków. Żyjemy w kraju, w którym na brak takich atrakcji narzekać nie można. Nie są co prawda tak wspaniałe jak w Szkocji, ale jak mówi stare przysłowie, lepszy rydz niż nic. Z tymże, ten nasz rydz, wcale taki mały i biedny nie jest. Weźmy na przykład dawną stolicę Zakonu Krzyżackiego – Malbork. Wspaniała twierdza na północy polski, z pewnością ma się czym pochwalić. Stare mury zachowane w świetnym stanie, wystawy warte obejrzenia. Można tak zaplanować swój wyjazd, aby natrafić na coroczną imprezę tam organizowaną – oblężenie malborka. Oprócz tego znajdzie się w najbliższej okolicy jeszcze kilka innych zamczysk. Co prawda będą to już tylko pozostałości i ruiny, ale da się jeszcze wyczuć ten klimat dawnych czasów. Sama świadomość, że kilka setek lat temu w tym samym miejscu odbywały się krwawe bitwy jest niesamowita.
Można tak ułożyć trasę, aby kolejne zamki były punktami docelowymi, oddalonymi o jeden lub dwa dni drogi. Motyw przewodni nada nowy wymiar naszym wycieczkom.
Równie dobrze, zamiast zamków można użyć dawnych grodów, miejsc związanych z historycznymi wydarzeniami, wielkimi bitwami. Można zwiedzać dworki szlacheckie, zabytkowe pałace, czy cokolwiek innego pozwalającego się ułożyć w jedną całość.
Innym przykładem na tematyczną podróż jest wyruszenie w ślady jakiegoś bohatera literackiego. Da nam to możliwość zobaczenia miejsc o których do tej pory czytaliśmy tylko na kartach książki. Swego czasu takim szlakiem była podróż śladami Pana Samochodzika. Oczywiście każdy może wybrać własnego bohatera do śledzenia. Warunek jest tylko jeden. Fabuła książki musi się toczyć w autentycznych miejscach.
Analogicznie można postąpić z ulubionymi filmami. Bardzo ciekawym doświadczeniem jest możliwość porównania tego co realne, z tym co zobaczyliśmy na szklanym ekranie.
Dla amatorów długodystansowych wycieczek, godnym polecenia jest pomysł objechania kraju po jego granicach. Podróż dookoła Polski to może być znakomite doświadczenie.
Jeszcze innym szlakiem, spójnym pod względem tematycznym jest zdobywanie najbardziej stromych podjazdów. Ktoś kto ma tak zwaną mocną nogę, zapewne będzie chciał się sprawdzić czy da radę pokonać wszystkie najtrudniejsze podjazdy w danym kraju. Będzie to nie lada gratka dla amatora wyścigów kolarskich i pasjonata współzawodnictwa.
Jednak najwspanialszą może być ostania propozycja. Jest to pomysł dla starszych ludzi, którzy wiele lat wcześniej przenieśli w inną część kraju i swoich rodzinnych terenów nie widzieli od dawna. Co może być milszego od zobaczenia miejsc znanych z dzieciństwa, w których wspomnienia nagle ożyją, staną się aktualne.